niedziela, 13 września 2015

Ślubne kici kici

Dzień dobry,
za oknem piękne słońce i aż miło jest posiedzieć w pracowni i skleić kartkę z młodą parą kotów. Za kotami nie przepadam, ale wykrojnik od Marianne Design prezentuje się nieźle (Martyna - dzięki!). W sobotnie popołudnie powstały kartki z małżeńskim portretem kotów ;)
Pozdrawiam,
Joaśka






7 komentarzy:

  1. Kartki są przepiękne! Sama zainwestowałam ostatnio w kilka wykrojników tej marki ale wiecznie brak czasu na uch użycie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajowe, takie szare, proste i mrrrau!;) U mnie w ślubnym portrecie planuję lisy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja żaby, żyrafy, słonie... Tylko czasu brak! Lisów akurat nie mam :P

      Usuń

Bardzo dziękuję za pozostawienie komentarza! :)