sobota, 28 lutego 2015

Z miętowym klaunem

Uff! Wczoraj w końcu dotarło do mnie zamówione tło fotograficzne. Jest ogrooomne, brzydko pachnie, ale sprawdza się doskonale (chyba?)! Pierwsze próby wykorzystania go już za mną, a efekty możecie zobaczyć poniżej. Poza tym, rano wybrałam się na giełdę rupieci i przypadkiem kupiłam małą maszynę do szycia. Działa, szyje i jedynym jej mankamentem jest prędkość, z jaką szyje. Ale do mojego scrapowania - od czasu do czasu ślimacza maszyna wystarczy.
Pozdrawiam,
Joaśka



poniedziałek, 23 lutego 2015

Na kłopoty - punch art!

Ostatnio ktoś mi powiedział, że jeszcze tyćko czasu i stuknie rok od momentu opublikowania ostatniego posta. Żeby temu zapobiec i poczynić pierwsze małe kroki do powrotu do blogowania, prezentuję Wam małpkę z cyrku wyskakującą z obiektywu.
Pozdrawiam,
Joaśka


poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Dziewczynka

Dłuższy czas chodziło mi po głowie stworzenie w taki sposób postaci dziewczynki. Z efektu jestem bardzo zadowolona (może trochę ręce kulturystki mi przeszkadzają :P). Zastanawiam się jeszcze nad ustami. Uśmiech? Zdziwienie? Poradźcie! :)
Pozdrawiam,
Joaśka

PS Baaaaardzo dziękuję za miłe słowa pod ostatnim postem - pomyślę nad kursem punch art'owym, jeszcze nie skleiłam wszystkich planowanych zwierzaków.


niedziela, 13 kwietnia 2014

ZOO

W końcu zainwestowałam w owalne wykrojniki i mogłam zrobić moje wersje punch art'owych zwierzaków. Rozpędziłam się i powstało ZOO. Przykładów w Internecie można znaleźć całe mnóstwo, ale zrobiłam je według swojego gustu i za pomocą wykrojników i dziurkaczy, które posiadam. Jak widzicie, brązowy kapuśniak to podstawa. Napisy w kółeczkach są losowe, ponieważ zwierzęta będą mi służyły jako wzory.
Pozdrawiam,
Joaśka


sobota, 12 kwietnia 2014

Z wielkanocnym zającem

Odrobinę świątecznego klimatu.
Pozdrawiam,
zabiegana Joaśka